Strona główna 5 Historia 5 76. rocznica śmierci hm. Edmunda Wilkosza

76. rocznica śmierci hm. Edmunda Wilkosza

Katarzyna Dzida
18.05.2020

Obchodzimy dziś 76. rocznicę śmierci dawnego komendanta naszego hufca, harcmistrza Edmunda Wilkosza, który zginął bohatersko w walkach pod Monte Cassino 18 maja 1944 roku. Nasz hufiec jest w trakcie prowadzenia kampanii bohater, której zwieńczenie odbędzie się we wrześniu. Wtedy też harcmistrz Edmund Wilkosz zostanie oficjalnie naszym patronem. Z okazji rocznicy jego śmierci warto dowiedzieć się nieco więcej na temat jego barwnego życia.

Edmund Wilkosz urodził się 30 listopada 1912 roku. Po ukończeniu szkoły podstawowej i gimnazjalnej w Oświęcimiu dostał się na studia filozoficzne na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Do Związku Harcerstwa Polskiego dołączył w 1929 roku. Z życiorysu spisanego przez samego Edmunda wynika, że pełnił w naszym hufcu funkcję drużynowego, a później komendanta. 

Edmund ukończył kurs instruktorski w 1931 roku i był komendantem wielu obozów oraz kursów. Oprócz obozów na terenie Polski, uczestniczył również w wielu wyprawach za granicę, między innymi do Rumunii oraz Łotwy. W 1932 roku zdobył stopień podharcmistrza.  3 lata później został zaciągnięty do wojska. Następnie przyjął posadę urzędnika w Stryju i przeniósł się do tamtejszego hufca, gdzie również objął funkcję komendanta. W 1939 roku przedostał się na Węgry, gdzie wciąż działał w środowisku harcerskim, pomagając w organizacji zgromadzeń. Był również komendantem tamtejszego ośrodka harcerskiego. W 1940 roku podróżował do Turcji, a potem dalej drogą morską do Palestyny. 
I to tutaj tak naprawdę zaczyna się wojskowa kariera Edmunda. W 1940 roku został wcielony do drugiej kompanii Brygady Strzelców Karpackich, przemianowanej później na Samodzielną Brygadę Strzelców Karpackich. Wyróżnił się w walkach o Tobruk – za udział w tej bitwie odznaczony został Krzyżem Walecznych. Po drodze został awansowany na starszego strzelca, później kaprala. W dalszym ciągu aktywnie działał w lokalnych środowiskach harcerskich. 

Wilkosz nie pozostał nigdy w jednym miejscu zbyt długo, na początku głównie przez wzgląd na chęć przeżycia przygody oraz miłość do harcerstwa, potem swoją karierę wojskową. Życiorys napisany przez niego samego kończy się wzmianką o wstąpieniu do Szkoły Podchorążych Rezerwy Piechoty. Wiemy jednak coś, o czym on sam nie wspomniał – gdzieś po drodze, między jednym krajem a drugim, został harcmistrzem.

Dzisiaj najbardziej interesuje nas jak Edmund Wilkosz zginął. Nie była to zwykła śmierć, bowiem, jako oficer 2. Korpusu Polskiego, odszedł jako bohater podczas walk o Monte Cassino. Po odniesieniu ciężkich ran cztery dni umierał w szpitalu polowym, aż w końcu przegrał swoją ostatnią walkę 18 maja 1944 roku, dokładnie w tym samym dniu, w którym Monte Cassino zostało zdobyte przez Polskę. Pochowano go wśród ponad tysiąca żołnierzy Rzeczypospolitej na najwyższym stopniu Polskiego Cmentarza Wojennego na Monte Cassino. Pośmiertnie odznaczony został Orderem Virtuti Militari. 

Nasz hufiec wybrał harcmistrza Edmunda Wilkosza na swojego bohatera, ponieważ jego patriotyczna postawa jest godna naśladowania. Pasja, z jaką uczestniczył w życiu harcerskim niezależnie od tego gdzie się znajdował, oraz korzenie sięgające naszego regionu czynią go idealnym patronem hufca Oświęcim.